Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Detoks dla włosów i świetny 100% naturalny szampon

W dzisiejszym wpisie znajdziecie przepis na 100% naturalny, bardzo dobrze oczyszczający włosy, prosty do zrobienia i tani szampon do włosów. Nie znajdziecie go w sklepach – dlaczego? Ponieważ trzeba robić go codziennie-lub co kilka dni (minimum raz w tygodniu) i przechowywać w lodówce. Ma jeszcze jeden minus-nie daje piany, ale o dziwo po kilku użyciach wcale bardzo to nie przeszkadza ponieważ szampon ten nie jest lejący, lecz jest gęsty jak normalne myjadło do włosów;)

W pielęgnacji moich włosów doszłam do momentu w którym używałam tylko naturalnych sklepowych szamponów (np. Ecolab) i po każdym myciu odżywki (np. OrganicShop) i wcale nie byłam zadowolona z efektów-włosy były obciążone, szybko się przetłuszczały. Szamponów i odżywek używałam jakich popadnie, o różnym składzie, po kolei wykańczając opakowania. Postanowiłam świadomie zadbać o włosy i zwrócić uwagę na skład szamponów/odżywek i spróbować dowiedzieć się co właściwie jest dobre dla moich włosów (jaki skład, jakie oleje w szamponie). Najprościej dowiedzieć się tego używając jak najprostszego szamponu-jeśli chodzi o skład. Dodając kolejne składniki wiemy jak włosy na nie reagują. Możemy z łatwością przetestować jaka ilość oleju i jaki jego rodzaj jest najlepszy dla naszych włosów. Myślę że nawet jeśli nie wyobrażasz sobie stosowania takiego szamponu cały czas to jest to dobry “detoks” dla włosów-choćby przez kilka dni, tydzień, miesiąc-ile wytrzymasz bez piany. Będzie to odpoczynek dla włosów od mocniejszych detergentów. Używając po takim detoksie normalnego, pieniącego się szamponu stwierdzisz też prawdopodobnie że możesz nakładać go na włosy dużo dużo mniej (bo przecież tak bardzo się pieni) oraz że nie musisz przy myciu tak trzeć włosów-wystarczy szampon delikatnie palcami spienić i przeciągnąć po reszcie włosów (zamiast zbijać całe włosy w kulę i je gnieść-ja tak robiłam-a Ty?).

Składniki tego szamponu są naturalne, w większości jadalne i łatwo dostępne-bardzo możliwe że masz je w kuchni. Poniżej podam wam kilka przetestowanych przeze mnie w zeszłym roku przepisów. Najpierw jednak wyjaśnię wam czym jest równowaga PEH (czyli Proteiny-Emolienty-Humektanty) ponieważ szampon idealny zawiera te 3 składowe. Nie znaczy to jednak że codziennie trzeba używać szamponu koniecznie zawierającego proteiny, emolienty i humektanty. Każdy ma inne włosy, inną ich porowatość więc dla każdego ideałem będzie inny szampon. Włosy mogą być niskoporowate (błyszczące, gładkie, łuski włosów są domknięte, wolno schną po umyciu, trudno się je stylizuje), wysokoporowate (włosy zniszczone, z rozchylonymi łuskami, łatwo nasiąkają wodą i szybko schną, łatwo się układają). Włosy średnioporowate są pomiędzy wymienionymi (mają lekko rozchylone łuski włosów). Poza tym oprócz szamponu używamy jeszcze odżywek, możemy robić olejowanie włosów itp. Recepturę szamponu trzeba dobrać wedle potrzeb-nie każde włosy lubią dużo protein, jeśli często robicie olejowanie włosów to prawdopodobnie wystarczy wam szampon tylko z emolientami i humektantami i tak dalej.

Wróćmy jednak do równowagi PEH.

Proteiny w szamponie pełnią rolę odbudowującą, uzupełniają ubytki, ale nie powinno ich się zbyt często stosować-wystarczy raz na tydzień/dwa tygodnie-zależnie od tego jak włosy na nie reagują. Należy je łączyć z humektantami. 

Emolienty tworzą ochronną powłokę która pomaga zatrzymywać wodę we włosach (dostarczoną w postaci humektantów). Ogólnie do włosów niskoporowatych najlepsze są oleje nieschnące, do średnioporowatych półschnące, a do wysokoporowatych lekkie, schnące oleje. Oczywiście nie znaczy to że nasze włosy nie polubią oleju z innej kategorii.

Humektanty nawilżają włosy, aby woda nie odparowała zbyt szybko z włosów należy łączyć je z emolientami. 

Każdą z powyższych składowych można “przedawkować” wtedy skutek będzie odwrotny od zamierzonego. Jaka ilość danego składnika jest odpowiednia dla Twoich włosów-to już musisz stwierdzić na podstawie własnych obserwacji.

Poniżej wypisałam kilka przykładowych substancji z podziałem na proteiny, emolienty i humektanty.

PROTEINY

  • żółtko jajka
  • białko jajka
  • żelatyna
  • jogurt naturalny
  • kefir
  • mleczko pszczele
  • woda owsiana
  • spirulina
  • jedwab

EMOLIENTY

  • oleje i masła

-Włosy niskoporowate: oleje-babassu, kokosowy, rycynowy, palmowy, Marula, masła-shea, kakaowe, cupuacu;

Włosy średnioporowate: oleje-migdałowy, ryżowy, rzepakowy, z orzechów laskowych, makadamia, sezamowy, arganowy, oliwa;

Włosy wysokoporowate: oleje-lniany, konopny, z orzechów włoskich, słonecznikowy, z kiełków pszenicy, z pestek dyni, z pestek winogron, jojoba, z ogórecznika, wiesiołka, makowy;

HUMEKTANTY

  • aloes
  • miód
  • cukier (z dodatkiem soku z cytryny)
  • ksylitol
  • gliceryna
  • mocznik
  • d-pantenol
  • kwas hialuronowy
  • kwas mlekowy
  • napary i odwary: siemię lniane, lipa, lukrecja, prawoślaz

Skoro już wiemy jakie składniki dodatkowe powinien mieć nasz szampon czas ujawnić “detergent” który będzie nam włosy mył. Jest to mąka żytnia:) Szampon z mąki żytniej znany jest dobrze zwolennikom metody “no-poo” czyli mycia włosów tylko naturalnymi substancjami (mąką żytnią, ziołami shikakai, aritha, odwarem z korzeni mydlnicy lekarskiej). Szampon z mąki żytniej delikatnie myje włosy tak jak “naturalne sklepowe szampony”. Włosy są czyste, skrzypiące (jeśli nie dodajemy olejów) i uniesione u nasady. Nie robią się żadne kluski, ciasto na włosach itp. (jeśli użyjemy odpowiedniej mąki tj. o gramaturze 750 – tzw. mąka żytnia chlebowa).

mycie włosów mąką żytnią no-poo

Szampon z mąki żytniej – BAZOWY:

  • 20-25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 70g wody/hydrolatu (lub naparu z ziół-ale uwaga większość ziół w nadmiarze wysusza włosy)

Szampon miodowy:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 60g wody 
  • 10g (łyżeczka) miodu

Szampon aloesowy:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 55g wody 
  • 15g soku z aloesu

Szampon mleczny:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 10g pełnotłustego mleka w proszku 
  • 20g (2 łyżeczki) miodu
  • 40g wody

Szampon cukrowo-glicerynowy:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 7g gliceryny roślinnej 
  • 10g (łyżeczka) cukru
  • 10g (łyżka) soku z cytryny (zakwaszenie aby cukier nawilżał)
  • 50g wody

Szampon glicerynowo-rzepakowy:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 3g gliceryny roślinnej 
  • 0,5 ml (20 kropel) oleju rzepakowego
  • 65g odwaru z kłączy tataraku, kory dębu i pokrzywy (suszone zioła do kupienia w sklepach)

Szampon miodowo-słonecznikowy:

  • 25g mąki żytniej typ 750 (chlebowa)
  • 10g (łyżeczka) miodu 
  • 0,25ml (10 kropel) oleju rzepakowego
  • 65g wody
detoks dla włosów naturalny szampon

Jak przygotować szampon? Wsyp mąkę, dodaj wodę i inne składniki. Wymieszaj dokładnie spieniaczem do mleka/mieszadełkiem (ja mam zdjętą z niego sprężynkę bo mieszam nim też substancje które się bardzo pienią-a chcę je tylko rozmieszać a nie spienić). Na koniec dodaj olej w wybranej ilości-najłatwiej takie małe ilości odmierza się pipetą albo strzykawką 1-2ml (kupisz w aptece). Trochę wybranego oleju najpierw przelewamy do małej buteleczki (np. po olejku eterycznym) i dopiero z tej buteleczki napełniamy strzykawkę (nie chcemy zanieczyścić dużego opakowania oleju, poza tym tak wygodniej-chyba że masz oleje w buteleczkach z zakraplaczem i będziesz je odmierzać ilością kropli). Można dodać kroplę wybranego olejku eterycznego. Szampon wymieszaj i przelej za pomocą lejka do buteleczki.

100% naturalny szampon z mąki żytniej

Z podanych proporcji wychodzi jedna duża porcja szamponu-starczy na długie włosy. Po kilku użyciach będziesz wiedzieć jaka porcja Ci wystarczy na jedno mycie bo nie musi być tego szamponu aż tyle aby skutecznie domyć włosy. Ponieważ szampon się nie pieni to zużywa się go trochę więcej-ale ma on dobry poślizg i dobrze się nim myje włosy. Pierwsze użycie to może być dla włosów i Ciebie szok-jak umyć włosy bez piany-ale wierz mi to szybko mija. Włosy po umyciu mogą Ci się wydawać wizualnie zbite w strąki-przynajmniej mi się tak wydawało i już myślałam że ich nie rozczeszę-ale to tylko wrażenie-dają się wyczesać jak po normalnym szamponie. Aby ułatwić rozczesywanie i wygładzić włosy można zastosować różne odżywki wygładzające-również naturalne (odwar z siemienia lnianego, płukanka octowa, czy odżywka drożdżowa)-ale o tym będzie w innych wpisach.

Szampon można robić codziennie-tuż przed użyciem, albo np. co 5 dni, raz w tygodniu (zależnie od składu-jak ma mleczne produkty to mniej). Ja robiłam ten szampon albo codziennie inny, albo jak mi się nie chciało to np. 5 porcji – każda w osobnej plastikowej buteleczce (ok 75ml) przechowywane w lodówce i ewentualnie ogrzane chwilę w ciepłej wodzie. Zimą, gdy noszę czapkę myję głowę codziennie-moja grzywka wygląda fatalnie i muszę ją odświerzyć. Gdy jest ciepło nie trzeba myć co dzień głowy więc i szampon robi się rzadziej. Szampon z mąki żytniej jeśli dłużej postoi w temperaturze pokojowej zamieni się w zakwas-podobno myje tak samo, mi się zakwas nigdy nie zrobił więc nie testowałam.

Szampon z mąki żytniej testowałam przez miesiąc (używając tylko i wyłącznie jego i żadnych odżywek) i kolejny miesiąc na przemian z szamponami z odwarów z ziół (Aritha, Shikakai, korzenie mydlnicy lekarskiej). Teraz używam go sporadycznie ponieważ testuję szampony z gotowych baz szamponowych i wykonane od podstaw z najdelikatniejszych substancji myjących (glukozydu kokosowego i decylowego). Mają tą zaletę że dają trochę piany i mogą stać na półce pod prysznicem zakonserwowane.

jak zrobić szampon z mąki żytniej

Na powyższym zdjęciu obok szamponu widać moją szczotkę z włosia dzika – bardzo mi pomogła w pielęgnacji włosów. Nie wyrywa ich, jest delikatna, łatwo można rozczesać włosy.

2 komentarze

  1. Sabina
    Sabina 27 lutego 2019

    Fajne przepisy. Dla mnie jednak baza z samej mąki mało domywa. Wzbogacam ją shikakai w stosunku 1:3 mąki żytniej i wtedy włosy są domyte bez problemu.

    • admin
      admin 27 lutego 2019

      To zależy od włosów/skóry głowy i od tego czego jeszcze używamy do pielęgnacji – odżywki, olejowanie. Jak stosowalam tylko ten szampon, również z dodatkiem olejów to nadal domywał ale fakt włosów po treściwym olejowaniu może nie domywac jednym myciem.

Dodaj komentarz