Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Wielorazowe woreczki na zakupy od Milvo

Wielorazowe woreczki na zakupy – bawełniane, lniane czy tak zwane “firankowe” to świetny sposób na zapakowanie między innymi warzyw, owoców, orzechów kupionych zarówno w supermarkecie jak i na osiedlowym bazarku. Ponad rok temu zakupiłam moje woreczki na stronie Milvo.pl. Milvo to sklep zero waste, można tam nabyć nie tylko woreczki i torby wielorazowe, ale również naturalne kosmetyki, czy ekologiczne detergenty. Poniżej wypisałam co kupiłam w Milvo:

  • 3 sztuki kolorowych bawełnianych woreczków na zakupy (czarny, w trójkąty i w arbuzy),
  • 1 mały woreczek (w kwiatki i motylki) do przechowywania wielorazowych wacików (płatków kosmetycznych), z zaciskiem
  • 2 małe firankowe (z poliestru) woreczki np. do prania wacików – z zaciskami (aby się nie otworzyły)
  • 4 duże woreczki z siateczki (“firankowe” ; poliester)
  • 8 średnich woreczków z siateczki (“firankowych” ; z poliestru)
  • 1 mały woreczek z siateczki (“firankowy” ; z poliestru)
firankowe woreczki na zakupy zero waste

Najładniejsze są oczywiście woreczki z kolorowej bawełny, jeśli robimy zakupy tylko na bazarku, gdzie ekspedientka na bieżąco waży to co wkładamy do woreczków to będzie to dobry wybór. Jeśli natomiast zakupy robimy również w supermarketach, lub po prostu sami chcemy pamiętać co już spakowaliśmy do woreczków, to zdecydowanie lepszym wyborem będą siateczkowe woreczki przezroczyste, tak zwane “firankowe”.

Na zdjęciu poniżej widać kolorowe bawełniane woreczki o wymiarach ok. 30cm x 36cm. Jak widać każdy z nich pomieści sporo warzyw i owoców. Bawełniane lub lniane woreczki najlepsze są do przechowywania chleba, do pakowania “brudnych produktów” typu ziemniaki, z których osypuje się ziemia, będzie dobry też na większe ilości kaszy, ryżu, czy orzechów sprzedawanych na wagę. 

bawełniane i lniane wielorazowe woreczki na zakupy

Warzywa i owoce pakuję do przezroczystych siateczkowych (“firankowych”) woreczków z poliestru. Woreczki mam w 3 rozmiarach:

  • mały:   ok. 15cmx21cm
  • średni:   ok. 23cmx30cm
  • duży:   ok. 30cmx41cm

W komentarzu do zamówienia poprosiłam aby woreczki średnie miały inny kolor sznureczka niż duże – tak abym od razu mogła wziąć do ręki ten którego akurat potrzebuję. Prośba moja została spełniona, ba, nawet mogłam wybrać sobie kolory sznurków;) Największe woreczki mają sznureczki w kolorze czerwonym.

Najczęściej korzystam ze średnich woreczków, ponieważ mieści się do nich praktycznie wszystko co kupuję. Dużych warzyw typu brokuł, kalafior, kapusta nie pakuję do woreczków, wkładam do koszyka/torby luzem. Polecam kupno przede wszystkich “średnich”, ponieważ są naprawdę pakowne. Pomieszczą np. 3 cukinie, czy 6 sztuk dużych jabłek (ponad kilogram).

Jedynym mankamentem firankowych woreczków jest to że trzeba dobrze przykleić do nich naklejki z kodem kreskowym (przy warzeniu w supermarkecie). Ja przyklejam je do wypełnionego woreczka “na płasko” i zaginam w połowie naklejki woreczek razem z nalepką-aby lepiej się przykleiła i trzymała. Mój mąż za to w ogóle nie zaprząta sobie tym głowy i przykleja normalnie. Tak czy siak czasem przy kasie zdarza się że jedna z nalepek się odkleiła-ale wtedy znajduję ją gdzieś między zakupami;)  Na to trzeba po prostu uważać, bo akurat ten materiał nie jest bardzo dobrze przylegający do nalepek. Jest to za to plusem gdy te nalepki z woreczków odklejamy;)

firankowe woreczki na warzywa i owoce od Milvo

Wszystkie moje woreczki na zakupy przechowuję w jednym z worków bawełnianych. Gdy idę na zakupy zabieram ten worek ze sobą, a w sklepie wyciągam po kolei potrzebne woreczki. Dzięki temu że rozmiary woreczków mogę od razu odróżnić po kolorze sznurka, nie muszę niczego już szukać, wybierać, wyciągam potrzebny “kolor” i normalnie robię zakupy;)

wielorazowe woreczki na zakupy od Milvo

Wielorazowe woreczki na zakupy od Milvo oczywiście jak najbardziej polecam. Przez rok użytkowania nic się z nimi nie stało. Pierze się je normalnie, z innymi rzeczami, zabrudzenia od owoców schodzą bez problemu.

Woreczki które dostałam miały wpuszczony sznurek który na obu końcach zakończony był supełkiem. Okazało się jednak że supełek ten może mimo wszystko schować się do “tunelu” jeśli niefortunnie zaciągniemy sznurek, dlatego po pierwszym użyciu wprowadziłam do woreczków modyfikację wszystkich sznurków – po prostu związałam ze sobą te końcówki-dzięki czemu mam teraz uchwyty/pętelki (zamiast luźnych końców sznurka), co przydaje się podczas zakupów, bo mogę sobie powiesić woreczek na ręku i wkładać następne produkty do kolejnych woreczków.

Jeśli chodzi zaś o ilość woreczków, to zależy co ile robisz zakupy i jak bardzo różnorodne;) Jak robię większe zakupy to ilość woreczków nadal jest wystarczająca, przy normalnych co tygodniowych zakupach nigdy nie wykorzystuję wszystkich woreczków, nie trzeba mieć ich wcale tak dużo jak ja.

Dodaj komentarz