Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Naturalny kokosowy dezodorant – jak zrobić?

Jak zrobić naturalny kokosowy dezodorant?

Prosty przepis na działający naturalny kokosowy dezodorant, który nie zostawia śladów na ubraniach i jest dużo tańszy i skuteczniejszy od sklepowych. Nie używasz jeszcze naturalnego dezodorantu – nic nie stracisz jak spróbujesz – składniki są łatwo dostępne, albo już masz je w kuchni! Może okaże się że będziesz czytelniku zadowolony tak jak ja i na zawsze porzucisz kupne sztyfty pełne dziwnych substancji?

Ja moją przygodę z naturalnymi dezodorantami zaczęłam od kupienia gotowego. Wyszukałam po opiniach w internecie najlepszy – czyli działający i niebrudzący ubrań – wybór padł na Purite. Kupiłam sobie wersję z białą i zieloną glinką. Obie są fajne, właściwie różnią się tylko kolorem i zapachem. Dezodorant ten do tanich jednak nie należy (zwłaszcza jak doliczy się jeszcze przesyłkę) stwierdziłam więc, że zrobię naturalny dezodorant a’la Purite sama. Albo miałam szczęście, albo dobre przeczucie co do proporcji, bo już za pierwszym razem uzyskałam dezodorant bardzo podobny do Purite. Nie identyczny, bo pominęłam np. olej z dzikiej róży oraz stwierdziłam że wolę inne proporcje składników – więcej masła shea. 

Tymczasem wróćmy do robienia naszego kokosowego dezodorantu – który działa równie dobrze i ma świetną konsystencję – kremowy i łatwo się aplikuje. Jeśli nie jesteś pewny drogi czytelniku czy to dla Ciebie, poniżej przedstawiam gramaturę na niewielką ilość dezodorantu. Wystarczy ona na kilkanaście dni – nie liczyłam dokładnie, bo zrobiłam kilka wersji dezodorantów i używam ich naprzemiennie;)

Soda oczyszczona ma za zadanie eliminować wszelkie niemiłe zapachy a skrobia  pochłaniać wilgoć (oczywiście nie całą). Soda oczyszczona musi być drobna (aby nie było czuć grudek pod pachą) – najlepiej spożywcza bo soda do celów gospodarczych jest zwykle bardziej gruboziarnista.

Receptura na naturalny kokosowy dezodorant (24g):

  • olej kokosowy   (25%) – 6g
  • wosk pszczeli   (8,4%) – 2g
  • masło shea   (16,6%) – 4g
  • soda oczyszczona   (25%) – 6g
  • mąka ziemniaczana   (25%) – 6g
  • kilka kropli mieszanki olejków:  bergamotowy (8 kropli), geraniowy (5 kropli), paczulowy (4 krople) LUB z drzewa herbacianego, paczulowy, geraniowy i lawendowy
Zagotuj wodę, wyparz łyżkę, 2 miseczki/zlewkę i miseczkę oraz słoik na dezodorant (30ml). Odstaw do wyschnięcia.
 
Następnie odważ w pierwszej misce/zlewce olej kokosowy, wosk pszczeli i masło shea. Przygotuj kąpiel wodną czyli – zagotuj wodę i wlej ją do innej, większej, plastikowej miski lub garnka. Wstaw do gorącej kąpieli miseczkę/zlewkę ze składnikami i mieszaj aż do całkowitego rozpuszczenia. Najtrudniej rozpuszcza się wosk pszczeli, dlatego ja, zamiast dolewać „świeżego” wrzątku, kąpiel robię w garnku i lekko wodę podgrzewam.
 
W międzyczasie w drugiej miseczce dokładnie wymieszaj sodę z mąką ziemniaczaną, tak aby nie było grudek. Połącz zawartość obu misek/zlewki i miski wlewając płyn do proszku i mieszaj łyżką aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodaj olejki eteryczne i wstaw dosłownie na chwilę do zamrażalnika, po czym znowu wymieszaj i przełóż do słoiczka. Dezodorant jest gotowy do użytku – nakładaj palcami i rozsmaruj pod pachą cienką warstwę.
naturalny kokosowy dezodorant domowy jak zrobić

Ten dezodorant to nie do końca antyperspirant. Pochłania wilgoć ale do pewnego stopnia. Testowałam go w upałach 30 stopni, jadąc na hulajnodze czy rowerze i nadal byłam zadowolona. Gdy jest bardzo gorąco są momenty, kiedy czuję wilgoć pod pachami, ale to zaraz mija. Przede wszystkim nie czuję nic a nic przykrego zapachu (a wierz mi na początku pocierałam ręką pachę i sprawdzałam co chwilę:P).

Gdy używałam antyperspirantu w sztyfcie Dove to po takim upalnym dniu czułam niezbyt miły zapach antyperspirantu, ponad to moje pachy były pokryte białym proszkiem (który pochłonął pot). Zdecydowanie wolę naturalny dezodorant z sodą i mąką ziemniaczaną, zamiast licho wie czego w składzie.

Pod pachą po całym dniu nic nie widać i nic nie czuć – jedynie może trochę czuć jeszcze olejki eteryczne. Wadą mojego starego antyperspirantu było też to że mimo obiecanej niewidzialności zostawiał mi czasem biały nalot na bluzce. Mój naturalny dezodorant nie brudzi ubrań. Nie trzeba też czekać aż się wchłonie – smarujesz pachę i gotowe! 

Serio ten dezodorant działa i jest lepszy od kupnego, polecam choć spróbować a może i Ty zapałasz miłością do naturalnych dezodorantów;)

jak zrobić naturalny dezodorant w kremie

Przepisy na inne dezodoranty znajdziesz klikając w tag “naturalny dezodorant” poniżej wpisu.

Jeden komentarz

  1. Anna Piller
    Anna Piller 22 stycznia 2019

    Super sprawa, zaraz zabieram się do zrobienia własnego dezodorantu, bo ostatnio mam dziwne problemy skórne po tych sklepowych. Dzięki za podzielenie się fajnym przepisem. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz