Przedstawiam wam recepturę na matujący kawowy krem do twarzy. Jest to krem (emulsja o/w), z z mleczkiem pszczelim, retinoilem, d-pantenolem, masłem cupuacu i olejami: z nasion kawy, z ogórecznika lekarskiego i olejem arganowym. Składniki kremu mają działanie uelastyczniające, regenerujące i antyoksydacyjne. Jeśli pierwszy raz robisz emulsję olej w wodzie czyli krem z fazą wodną przeczytaj ten wpis.
Receptura na matujący kawowy krem do twarzy – emulsja o/w (50g):
Faza olejowa:
- masło cupuacu (3%) – 1,5g
- olej z nasion kawy (8%) – 4g
- olej z ogórecznika lekarskiego (3%) – 1,5g
- olej arganowy (2%) – 1g
- emulgator – Biobaza emulgująca: [Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate] (7%) – 3,5g
Faza wodna:
- woda destylowana (65,4%) – 32,7g
- retinol roślinny (4%) – 2g
- d-pantenol (4%) – 2g
- mleczko pszczele (3%) – 1,5g
3 faza:
- konserwant DHA BA [Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol] (0,6%) – 0,3g (ok.8 kropli)
- olejki eteryczne: kilkanaście kropli mieszanki olejków: kadzidłowy, pieprzowy, bergamotka
- (opcjonalnie) 0,5g – kilka kropel podkładu/fluidu matującego o naturalnym składzie np. Lavera – ja dodałam kolor Ivory Nude 02
Używam tylko nierafinowanych maseł i olei, ponieważ nie zostały one poddane dodatkowemu oczyszczaniu – a zatem zachowały swój naturalny kolor, zapach jak i substancje czynne – takie jak wolne kwasy tłuszczowe i witaminy. Składniki kremu możesz kupić w sklepie z surowcami kosmetycznymi np. Ecospa czy ZróbSobieKrem.
Najpierw zagotuj wodę w czajniku i wyparz wszystkie przedmioty których będziesz używać – czyli: ze 3 łyżki stołowe, dwie szklane bagietki (jeśli masz), słoiczek na gotowy wyrób, końcówkę miksera/blendera, której użyjesz oraz dwie szklane zlewki (lub miseczki). Odstaw przedmioty do wyschnięcia.
Następnie odważ poszczególne składniki fazy olejowej w pierwszej zlewce (miseczce) i składniki fazy wodnej w drugiej zlewce (miseczce). Olej z ogórecznika możesz pominąć – najlepiej dodać go w 3 fazie, ponieważ nie powinno się go podgrzewać do wysokich temperatur.
Przygotuj kąpiel wodną czyli – zagotuj wodę i wlej ją do garnka. Wstaw do gorącej kąpieli obie zlewki (miseczki) i mieszaj fazę olejową aż do rozpuszczenia wszystkich składników.
Gdy wszystkie składniki się rozpuszczą i temperatura wody w garnku osiągnie przynajmniej 70 stopni (do takiej temperatury trzeba podgrzać biobazę aby podczas przelewania nie krzepła na ściankach zlewki) możesz zacząć miksować fazę wodną i dolewać do niej powoli i małymi porcjami fazę olejową. To ważne – w kremach, emulsjach o/w olej w wodzie – olej dodajemy do wody! Włóż końcówkę miksera do fazy wodnej i zacznij miksować – jednocześnie małymi porcjami dodawaj po trochu fazy olejowej – niech obie zlewki nadal będą w garnku z gorącą wodą. Zapobiegnie to tężeniu fazy olejowej, zanim ją całą dodasz.
Gdy już przelejesz całą fazę olejową do wodnej, wyjmij zlewkę z mieszanką z garnka i miksuj dalej. Teraz, mieszanka będzie szybciej stygła i krem zgęstnieje. Gdy po chwili mieszanka przestygnie (do temperatury pokojowej) przestań miksować i dodaj 3 fazę czyli konserwant, olejki eteryczne i pominięty wcześniej olej z ogórecznika – oraz chwilę zmiksuj. Możesz dodać również odrobinę fluidu/podkładu o dobrym składzie. Gotowy krem, najlepiej żeby chwilę odpoczął, potem lekko go zamieszaj i przełóż do słoiczka.
Masło Cupuacu – Natłuszcza, nawilża, uelastycznia i ochrania skórę przed promieniowaniem UV. Ma działanie regenerujące i przeciwzapalne. Zawiera przeciwutleniacze neutralizujące działanie wolnych rodników. Łatwo tolerowane i nie powoduje alergii kontaktowej. Twardość podobna do masła shea, zapach-różny: podobno marcepanowy (nie trafiłam na takie jeszcze), neutralny-ledwo wyczuwalny lub bardzo mocny dla mnie dość nieprzyjemny zgniły zapach – nie do ukrycia w gotowych kremach. Trzeba o to pytać przed zakupem.
Olej arganowy – ujędrnia, wygładza, odkaża, przeciwdziała starzeniu się skóry, działa przeciwzapalnie, ochrania przed działaniem promieni UV, ma działanie antyoksydacyjne. Zawiera dużo witaminy E.
Olej z nasion kawy – zawiera fitosterole, karoteny, witaminę E. Ma działanie regenerujące, przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie, ujędrnia skórę i pomaga pozbyć się cellulitu (stymulując proces lipolizy). Pięknie pachnie kawą.
Olej z ogórecznika lekarskiego – ma działanie regenerujące, łagodzące, odmładzające, uelastycznia i ujędrnia skórę, zawiera kwasy organiczne – zaleca się stosować w koncentracji 5-15% w kremie, polecany do cery zniszczonej, suchej, dojrzałej. Nie podgrzewać powyżej 38 stopni!
Retinol roślinny (ekstrakt z lucerny – roślinna witamina A) – niweluje zmarszczki, wzmaga syntezę kolagenu i hamuje jego degradację, przeciwdziała procesom starzenia się skóry, rozpuszczalny w wodzie, można podgrzewać do 80 stopni.
Mleczko pszczele – (w glicerynie) regeneruje, wspomaga gojenie, redukuje podrażnienia, nawilża, wygładza, jest dobrym przeciwutleniaczem, zawiera witaminy: B2 (ryboflawina), B5 (kwas pantotemowy), B6 (pirydoksyna), B9 (kwas foliowy), C, H (biotyna). Rozpuszczalne w wodzie. Do 5%.
75% D-Pantenol – w roztworze wodnym. Jest prowitaminą B5, ma działanie łagodzące i nawilżające skórę. Osłabia zaczerwienienia i łuszczenie się skóry. Rozpuszczalny w wodzie. 1-5%.