Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Błyskawiczny truskawkowy lekki krem do ciała

Błyskawiczny truskawkowy krem będzie dobry zarówno do ciała jak i do twarzy. Zawiera on w składzie olej z nasion truskawki, olej Moringa, olej makadamia oraz hydrolat jałowcowy. Krem ma działanie nawilżające, regenerujące, przeciwutleniające i przeciwzapalne.  Właściwości poszczególnych składników kremu opisane są na końcu wpisu.

Krem jest robiony na zimno, w jednej zlewce, na emulgatorze Cosmedia SP. Żadnego podgrzewania, dzielenia na fazy itp. Dodajesz wszystko do jednej zlewki (emulgator na końcu), mieszasz i gotowe.

prosty truskawkowy krem do ciała i twarzy

Receptura na truskawkowy krem do ciała i twarzy – emulsja o/w (100g):

Faza olejowa:

  • olej z nasion truskawek (8%) – 8g
  • olej makadamia   (4%) – 4g
  • olej Moringa  (2%) – 2g

Faza wodna:

  • hydrolat jałowcowy   (83,5%) – 83,5g
  • emulgator – Cosmedia SP [Sodium Polyacrylate]  (2%) – 2g

3 faza:

  • konserwant  DHA BA [Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol]    (0,5%) – 0,5g (ok.10-14 kropli)
  • olejki eteryczne: kilkanaście kropli: ekstrakt CO2 rozmarynowy, ekstrakt CO2 lawendowy

Używam tylko nierafinowanych maseł i olei, ponieważ nie zostały one poddane dodatkowemu oczyszczaniu – a zatem zachowały swój naturalny kolor, zapach jak i substancje czynne – takie jak wolne kwasy tłuszczowe i witaminy. Składniki kremu możesz kupić w sklepie z surowcami kosmetycznymi np. Ecospa czy ZróbSobieKrem.

Najpierw zagotuj wodę w czajniku i wyparz wszystkie przedmioty których będziesz używać – czyli: ze 2 łyżki stołowe,  szklaną bagietkę (jeśli masz), słoiczek na gotowy wyrób, końcówkę miksera/blendera, której użyjesz oraz szklaną zlewkę (lub miseczkę/kubek). Odstaw przedmioty do wyschnięcia. 

jak zrobić krem na Cosmedii Sp

Odważ wszystkie składniki fazy olejowej i wodnej (oprócz emulgatora) – w jednej zlewce. Na samym końcu dodaj emulgator – Cosmedia SP. Wymieszaj, dodaj konserwant, olejki eteryczne lub ekstrakty i ponownie wymieszaj.

szybki krem truskawkowy na emulgatorze na zimno

Ponieważ zamarzyło mi się aby truskawkowy krem był nie blado-kremowy, a nieco pomarańczowo-czerwony to do gotowego kremu dodałam nieco czerwonej i fioletowej glinki. Na poniższych zdjęciach widać gotowy krem bez glinek (u góry) oraz krem zabarwiony glinkami (u dołu). Efekt barwienia w przypadku tego kremu nie jest raczej korzystny, wolę jednak wersję bez glinek. Dużo lepsze do barwienia glinkami są moje naturalne dezodoranty-tam efekt barwienia jest świetny.

jak zrobić naturalny truskawkowy krem do ciała
U góry - gotowy krem ; u dołu - krem z dodatkiem glinki fioletowej i czerwonej.

Olej Moringa – dobrze się rozprowadza, zmiękcza, oczyszcza, wygładza skórę i zmarszczki, reguluje wydzialanie sebum, przeciwutleniacz, działa antyseptycznie i przeciwzapalnie, regenerująco. Bardzo łatwo łączy się z olejkami eterycznymi – wiąże lotne zapachy.

Olej z pestek truskawek – bogate źródło witamin, przeciwutleniaczy, działa nawilżająco, ściągająco, ochronnie, zmniejsza utratę wody przez skórę, idealny dla skóry suchej i dojrzałej.

Olej makadamia – nawilża, ujędrnia, regeneruje, łagodzi, odżywia i wygładza skórę, opóźnia procesy starzenia się skóry, pomaga zwalczać cellulit, zmniejsza przebarwienia i przyspiesza gojenie ran. Jest odpowiedni do wszystkich typów skóry. Zawiera dużo witaminy A, B i E.

Hydrolat jałowcowy z jagód – działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwtrądzikowo, pobudza krążenie. Polecany do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej skłonnej do wyprysków i podrażnień.

Ekstrakt CO2 rozmarynowy – ma działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwstarzeniowe, dodawany do olejów przedłuża ich trwałość, może być zamiennikiem witaminy E. 0,05 – 0,4%.

Ekstrakt CO2 lawendowy – łagodzi skórę po opalaniu, ma działanie deodoryzujące, zapach uspokaja. Dobry do cery dojrzałej, trądzikowej, podrażnionej po opalaniu. 0,5-5%.

szybki truskawkowy krem

Jeśli podoba Ci się mój blog – możesz postawić mi wirtualną kawę;)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

4 komentarze

  1. Magdalena
    Magdalena 4 maja 2021

    W sumie racja, ja nie mam obsesji plastiku jako takiego, w szczególności jako posiadaczka śrubek z tworzywa sztucznego w kolanie, natomiast zastanawiam się nad działaniem tego związku na skórę. Słyszałam opowieści, jak straszliwie “zalepia” skórę itd. Wiem, że kiedyś kupowałam gotowe kremy z tym składnikiem, ale trudno przychodzi mi ustalanie związków przyczynowo-skutkowych między kondycją skóry a czynnikami, które na nią wpływają. Bo jak stwierdzić jednoznacznie, że jakiś drobny wyprysk pojawił się po kremie, skoro mogła na to wpłynąć np. faza cyklu? Kusi mnie zrobienie kremu z samych olejów wrażliwych na podgrzewanie – kompletnie na zimno. Chyba spróbuję. Pozdrawiam <3

    • Zielony Słoiczek
      Zielony Słoiczek 5 maja 2021

      Dokładnie, ciężko stwierdzić jak dokładnie działa dany składnik i na każdego może działać inaczej… najważniejsze że coś się ruszyło na rynku i coraz więcej pojawia się naturalnych kosmetyków, bardziej przyjaznych detergentów itd. Również pozdrawiam;)

  2. Magdalena
    Magdalena 4 maja 2021

    Czy ten poliakrylat sodu na pewno jest zdrowy? Niektórzy mówią, że to mikroplastik i źle wpływa na skórę. Mam w domu jakiś emulgator na poliakrylacie kupiony kiedyś z rozpędu i zastanawiam się: użyć czy wyrzucić?

    • Zielony Słoiczek
      Zielony Słoiczek 4 maja 2021

      Tego typu emulgatory to dobre rozwiązanie dla osób które boją się robić krem na typowym emulgatorze, chcą zrobić szybki krem, albo użyć olejów które nie wymagają podgrzewania. Konsystencja kremu nie jest aż tak świetna aby robić kremy tylko na tym emulgatorze, a użycie Cosmedii raz na jakiś czas pewnie nie zaszkodzi. Nie zamierzam przesadzać w żadną stronę, bo jak by tak się zastanowić to przecież najzdrowiej wklepać sobie dwufazowe serum (oleje i hydrolaty bez emulgatorów) albo zrobić cięższy krem na wosku pszczelim i tyle. Plastik i tak nas otacza – na niektóre rzeczy mamy wpływ (nie kupować wody butelkowanej) a na niektóre nie – woda z wodociągu/studni płynie plastikowymi rurami, które niby są obojętne, niby nic z nich się nie wypłukuje, a tak naprawdę to nie wiadomo bo pewne rzeczy wychodzą dopiero po latach. Poliakrylan sodu znajdziemy w pieluszkach jednorazowych, ba nawet robią z tego jakieś mazie do kąpieli : http://ekotropiciel.pl/styl-zycia/eko-zdrowie/item/484-poliakrylan-sodu-o-bledna-zabawa . Jak jest naprawdę, czy zwykły emulgator jest lepszym wyborem (bo przewrotnie może nie być-jeśli weźmiemy pod lupę proces produkcji itd.) tego nie wiem. Osobiście wolę kremy na typowych emulgatorach (Olivem, Biobaza), ale czasem nie można ich użyć ze względu na podgrzewanie faz.

Leave a Reply