Przedstawiam wam recepturę na regenerujący krem do rąk z d-pantenolem i mleczkiem pszczelim. Jest on mało tłusty, dość szybko się wchłania, zwłaszcza jeśli nałożysz cienką warstwę, dlatego będzie dobry jako krem do rąk na dzień dla zabieganych.
Jest to krem z fazą wodną typu emulsja woda w oleju (w/o). Emulgatorem łączącym fazę olejową z fazą wodną jest tutaj wosk pszczeli. Ogólnie emulsje typu w/o są uważane za nieco trudniejsze do zrobienia niż bardziej popularne emulsje typu olej w wodzie (o/w) robione na rozmaitych emulgatorach. W mojej recepturze wosku pszczelego jest na tyle dużo że nie powinno być problemu ze zrobieniem kremu jeśli będziesz bardzo powoli łączyć fazy;)
Receptura na regenerujący krem do rąk z d-pantenolem i mleczkiem pszczelim – emulsja w/o (50g):
Faza olejowa:
- masło shea (32%) – 16g
- olej Marula (16,5%) – 8,25g
- olej malinowy (13%) – 6,5g
- wosk pszczeli (10%) – 5g
Faza wodna:
- hydrolat lawendowy (19,5%) – 9,75g
- D-pantenol (2%) – 1g
- mleczko pszczele (4%) – 2g
3 faza:
- konserwant (3%) 1,5g – Leucidal Max [Lactobacillus Ferment]
- kilka kropli mieszanki olejków eterycznych: lawendowego i rumiankowego
Ja używam tylko nierafinowanych maseł i olei, ponieważ nie zostały one poddane dodatkowemu oczyszczaniu – a zatem zachowały swój naturalny kolor, zapach jak i substancje czynne – takie jak wolne kwasy tłuszczowe i witaminy. Składniki kremu możesz kupić w sklepie z surowcami kosmetycznymi np. Ecospa czy ZróbSobieKrem.
Najpierw zagotuj wodę w czajniku i wyparz wszystkie przedmioty których będziesz używać – czyli: ze 3 łyżki stołowe, dwie szklane bagietki (jeśli masz), słoiczek na gotowy wyrób (50ml), końcówkę miksera/blendera, której użyjesz oraz dwie szklane zlewki (lub miseczki). Odstaw przedmioty do wyschnięcia.
Następnie odważ poszczególne składniki fazy olejowej w pierwszej zlewce (miseczce) i składniki fazy wodnej w drugiej zlewce (miseczce).
Przygotuj kąpiel wodną czyli – zagotuj wodę i wlej ją do garnka. Wstaw do gorącej kąpieli obie zlewki (miseczki) i mieszaj aż do rozpuszczenia wszystkich składników w obu zlewkach (miseczkach).
Gdy wszystkie składniki się rozpuszczą, wyjmij zlewki z kąpieli wodnej, zacznij miksować fazę olejową i dolewać do niej bardzo powoli i bardzo małymi porcjami fazę wodną. To ważne – w kremach, emulsjach w/o woda w oleju – wodę dodajemy do oleju!
Gdy już przelejesz całą fazę wodną do olejowej, a mieszanka (zlewka będzie chłodna) przestygnie (do temperatury pokojowej) przestań miksować i dodaj 3 fazę czyli konserwant i olejki eteryczne oraz chwilę zmiksuj. Gotowy krem, najlepiej żeby trochę poleżał, dobrze zastygł i stwardniał. Potem lekko go zamieszaj i przełóż do słoiczka.
W tym kremie wosk pszczeli to emulgator – inne kremy z woskiem pszczelim jako emulgatorem znajdziesz klikając w tag „emulsja w/o” lub „wosk pszczeli” poniżej tego wpisu.
Masło shea – ma działanie natłuszczające, nawilżające, dzięki niemu skóra jest gładka i miękka, chroni przed wiatrem i słońcem, przyspiesza gojenie ran, podrażnień czy poparzeń słonecznych. Zawiera prowitaminę A, witaminę E oraz przeciwutleniacze.
Olej Marula – szybko się wchłania, jest biozgodny ze skórą, nawilża, uelastycznia i silnie regeneruje skórę. Działanie porównywalne z olejem arganowym, od którego jest lżejszy.
Olej z nasion malin – jest doskonałym przeciwutleniaczem, chroni przed utratą wody, posiada działanie przeciwzapalne, ujędrniające, uelastyczniające, redukuje zmarszczki i zwiększa trwałość innych olejów. Zawiera witaminę E i A. Przyspiesza gojenie się ran, oparzeń, odmrożeń, ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Olej posiada właściwości absorbowania promieniowania UV (na poziomie SPF 28 – 50 – tak jak czysty tlenek tytanu). Należy jednak pamiętać, że zastosowanie czystego olejku z pestek malin nie jest równoznaczne z zastosowaniem kremu o zbadanym SPF na poziomie 50, ochrona skóry przed promieniowaniem UV zależy od bardzo wielu czynników – np. od współczynnika absorpcji czy lepkości kosmetyku. Ze względu na wysoką zawartość kwasów nienasyconych zaleca się stosowanie w ilości 10-20%.
Wosk pszczeli – zawiera witaminy, mikroelementy, uelastycznia i zmiękcza skórę.
Hydrolat lawendowy – ma działanie antyseptyczne, ściągające, reguluje wydzielanie sebum, wspomaga gojenie, ma właściwości antyoksydacyjne.
D-Pantenol – jest prowitaminą B5, ma działanie łagodzące i nawilżające skórę.
Mleczko pszczele – regeneruje, wspomaga gojenie, redukuje podrażnienia, nawilża, wygładza, jest dobrym przeciwutleniaczem, zawiera witaminy: B2 (ryboflawina), B5 (kwas pantotemowy), B6 (pirydoksyna), B9 (kwas foliowy), C, H (biotyna).
